Wielka woda

Hodowca 8/2025  Różne

Dziesięć miesięcy temu kataklizm powodzi dotknął południowozachodnią Polskę. Wśród ludzi, którzy mocno odczuli jego skutki, byli także hodowcy gołębi pocztowych. Koleżanki i koledzy z różnych stron Polski pospieszyli z pomocą, dając piękne świadectwo solidarności i odruchów serca. Pomocy udzielił także Zarząd Główny, a prezydent Krzysztof Kawaler odwiedził obszary i hodowle, które najbardziej ucierpiały wskutek tego nieszczęścia. Pomoc zasługuje na wdzięczność. Jej wyrazem jest list nadesłany do Zarządu Głównego i redakcji „Hodowcy” przez Krzysztofa Franasowicza, współzałożyciela Oddziału Bystrzyca Kłodzka, który poniżej publikujemy.

To jest to szczęście w nieszczęściu,
że w takich momentach ludzie są razem…

Krzysztof Franasowicz – List do redakcji

15 września 2024 r. – nikt wówczas nie śmiał przypuszczać, że taka tragedia dotknie nasz region. Ze łzami w oczach i ciężkim sercem patrzyliśmy na dramaty, które działy się w naszym mieście. Wał przy tamie na Morawce w Stroniu Śląskim przerwała woda, czego konsekwencją były ogromne zniszczenia Stronia Śląskiego i Lądka Zdroju. Woda niszczyła ludzki dorobek, nie omijając również naszych gołębników. W jednej chwili ludzie walczyli o przetrwanie, nie wiedząc co będzie jutro, czy odbudują swoje życie. Byli tu i teraz w walce z żywiołem. Przemoknięci, zziębnięci ale pełni nadziei by wygrać to nierówne starcie. Niestety – zostali pokonani.

Bystrzyca Kłodzka po powodzi 2024
foto: Krzysztof Franasowicz

Woda zabierała wszystko co było na jej drodze: drzewa, samochody, domy, budynki gospodarcze, gołębniki, jej niszczycielska siła pozostawiała tylko pobojowisko i płacz ludzki.
Nasi koledzy hodowcy gołębi pocztowych, mieszkający na tym terenie, po przejściu wody byli odcięci od świata, pozbawieni dobytku wielu lat pracy i zaplecza hodowlanego. Uszkodzone drogi, mosty, brak elektryczności, gazu i łączności oraz bezsilność ludzka wobec żywiołu, który zniszczył hodowlę i infrastrukturę hodowlaną, nie dawała nadziei na przyszłość. To był moment, w którym pokazaliście, jak wielką siłę ma nasza solidarność hodowców gołębi pocztowych. W tej walce nikt nie powinien być sam i tak też było.

Bystrzyca Kłodzka po powodzi w 2024 roku
foto: Krzysztof Franasowicz

Niezapowiedzianie z wielu stron zaczęła docierać pomoc od naszych kolegów hodowców. Każda, nawet najmniejsza forma wsparcia, była dla nas promykiem nadziei tak, abyśmy nie znaleźli się sami w „morzu” tej bezradności. Kolejny dzień sprawiał, że otrzymywana pomoc jest iskierką do przywrócenia normalności.
Wszystkim zaangażowanym darczyńcom i niezastąpionym organizatorom, bez których ta akcja nie byłaby możliwa, kłaniamy się nisko i bardzo dziękujemy.

Są to następujące oddziały, sekcje i indywidualni darczyńcy:

  • Hodowcy Oddziału Bystrzyca Kłodzka – indywidualna zrzutka poszczególnych hodowców
  • Tartak braci Sługockich (podarowali i dostarczyli drewno na budowę gołębnika dla kolegi Janusza Śmiertki, którego gołębnik zabrała powódź). Dzięki temu nowy gołębnik został zbudowany w ciągu dwóch dni przez hodowców z Sekcji Bystrzyca Kłodzka i Stronie Śląskie;
  • Oddział Maków Podhalański – Przekazał wsparcie finansowe na rzecz hodowców, którzy ponieśli straty w czasie powodzi;
  • Oddział 0425 Wieluńsko–Krzyski – przekazał wsparcie finansowe na konto naszego oddziału celem sfinansowania sezonu lotowego 2025 hodowcom, którzy ucierpieli w powodzi
  • Oddział Świdnik za pośrednictwem Sylwestra Króla przekazał wsparcie finansowe
  • Oddział Chojnów–Lubin wspólnie z Oddziałem Zielona Góra przywieźli busem karmy dla hodowców – powodzian.
  • Z konta Okręgu Wałbrzych wpłynęła subwencja
  • finansowa,
  • Oddział Kłodzko podjął uchwalę, że przekaże dotację z przeznaczeniem na nagrody na sfinansowanie sezonu lotowego 2025 hodowcom – powodzianom,
  • Oddział Bystrzyca Kłodzka środki przeznaczone na nagrody na sezon 2024 przeznaczył na sfinansowanie sezonu lotowego 2025 dla hodowców powodzian
  • Sekcja Grodziszcze z Oddziału Ząbkowice Śląskie przekazała dotację na dofinansowanie sezonu lotowego 2025 dla hodowców – powodzian
  • Sekcja Chojnów przywiozła karmę dla hodowców- powodzian
  • Firma weterynaryjna ANIMAR z Krotoszyna Marek Wosiak przesłał zestawy witamin i odżywek dla hodowców – powodzian
  • Firma RADPOL przesłała karmę dla gołębi przeznaczoną dla hodowców – powodzian
  • Jan Michta przekazał karmę i akcesoria do gołębników.
  • Krzysztof Szkolny przekazał karmę dla hodowców poszkodowanych w powodzi
  • Ryszard Koźlik przekazał karmę dla hodowców poszkodowanych w powodzi.

Dziękujemy wszystkim, wyżej nie niewymienionym, którzy także byli częścią tej wyjątkowej akcji społecznej. Wielkie podziękowania dla wszystkich zaangażowanych naszych niezawodnych działaczy lokalnych i wyzwalaczy energii społecznej. Mamy nadzieję, że dobro, które okazaliście, wróci do Was ze zdwojoną siłą, a nasza współpraca, która wciąż trwa, bo pomoc powodzianom jeszcze się nie kończy, będzie owocowała w nowe kontakty, relacje i przyjaźnie. Jesteśmy dumni, że razem udało nam się zdziałać tak wiele.

Prezes Oddziału Bystrzyca Kłodzka Kazimierz Pencak, autor listu Krzysztof Franasowic i prezydent Krzysztof Kawaler podczas odwiedzin w najbardziej poszkodowanych hodowlach
foto: zbiory hodowców

Wasza pomoc pozwoliła przetrwać trudne dla nas chwile. Dzięki temu życie hodowców gołębi pocztowych z PZHGP Oddziału Bystrzyca Kłodzka powoli wraca do normalności. Przed nami jeszcze wiele miesięcy wytężonej pracy, ale bez Państwa pomocy, bez Waszego wsparcia byłoby nam ciężko przetrwać te trudne dla nas chwile.

Za wszelką okazaną pomoc
składamy serdeczne podziękowania.

error: Zawartość chroniona
Na tej stronie wykorzystywane są ciasteczka w celu przechowywania danych, potrzebnych do prawidłowego działania witryny. Jeżeli się z tym nie zgadzasz, zamknij kartę przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności oraz Regulaminie View more
Akceptuj