Szanowni Czytelnicy

Hodowca 8/2021  Szanowni Czytelnicy

Najważniejszy, gorący temat końca lipca to oczywiście Lot Narodowy. Jest sobota 24 lipca, nasza gazeta w nocy pójdzie do druku. Zdążyliśmy dać do niej zdjęcia z wypuszczenia i odnotować pierwsze gołębie, które zameldowały się w Szczecinie po. godz. 17, a w Zielonej Górze i Legnicy po 18. Gołębie poleciały nie spod Brukseli, lecz z Roosendaal w Holandii. W związku z powodziami w Belgii lot z planowanego miejsca był w ogóle niemożliwy. Belgowie znaleźli nam miejsce z bardzo dobrymi warunkami do postoju kabin i wypuszczenia gołębi, za co należy im się nasza wdzięczność, jednak w miejscu tym – na południu Belgii – akurat prognozowane były niekorzystne warunki atmosferyczne i w związku z tym zapadła decyzja o wypuszczeniu gołębi z Roosendaal, skąd jest podobny kilometraż. Gołębie wystartowały o godz. 6.15. Ze zgłoszonych 26.517 gołębi, faktycznie na start dowiezionych zostało ok 21.000. Tyle w momencie kierowania „Hodowcy” do druku mogę odpowiedzialnie napisać. A ostateczne wyniki poznamy zapewne dopiero we wrześniu, po dokonaniu wszystkich zgłoszeń i obliczeń.

Brakujący załącznik
foto: Krzysztof Kawaler
foto: Krzysztof Kawaler

Sierpniowy numer otwiera reportaż ze spotkania z Rolandem Faberem, który w tym roku zalicza kapitalny sezon. Rozmawiamy, gdy jeszcze zostały mu dwa loty do ostatecznej klasyfikacji w Niemczech. Przyjechali do Polski z żoną w sprawach rodzinnych, a my wykorzystaliśmy tę okoliczność na chwilę rozmowy u gościnnego Grzegorza Kozoka, podczas której Roland podzielił się z naszymi Czytelnikami cennymi doświadczeniami z własnej praktyki. W ramach prezentacji hodowli odwiedziliśmy też braci Nawrockich oraz dwóch bardzo dobrych hodowców, a jednocześnie wieloletnich prezesów Oddziałów PZHGP – Stanisława Suchanka i Jacka Orszulika. Prezentujemy u nas hodowle i hodowców, prezentujemy też wybitne gołębie, a takim z pewnością jest wspaniała samiczka Jerzego Zaparta, która w 2020 roku zdobyła pierwsze miejsce w klasie Sport I z koef. 2,094, a więc ciut lepszym, niż rok wcześniej złota medalistka Wiesława Kurka.

W dziale poświęconym wiedzy i zdrowiu gołębi Andrzej Koralewski przypomina o zagrożeniu, jakim dla gołębi w ogóle, a szczególnie młodych są pasożyty, m.in. przywry czy tasiemce, a Marek Kościelniak postanowił przyjrzeć się składowi karmy i udowadnia, że karma bogata w białko, niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu gołębi i rozwoju młodych, nie koniecznie musi sprowadzać się do ilości nasion roślin strączkowych, a wręcz przeciwnie – wysoka zawartość białka w tych nasionach nie przekłada się na ilość białka przyswajanego przez organizmy naszych wychowanków.

Ostatni rok był dla naszego środowiska trudny z wielu przyczyn, o których wszyscy wiemy – Covid 19, ptasia grypa, anomalie pogodowe. Wiele osób straciło swoich bliskich. Także w naszym środowisku w wielu miejscach pozostało puste miejsce po tych, którzy byli nam bliscy. Przyjaciół – znanych hodowców i zasłużonych działaczy związkowych z Północy Polski, którzy odeszli na przełomie czerwca i lipca, upamiętnia krótkimi wspomnieniami Tadeusz Woźniak.

Kończy się lipiec, jeszcze ostatni lot i gołębie dorosłe będą miały fajrant. W większości hodowli gołębie będą mogły poświęcić się rodzinie i cieszyć wspólnym czasem z partnerami. A hodowcy zabiorą się za młode. Ale nie tylko. Okres końca lata to także czas lotów specjalnych, okolicznościowych i spotkań integracyjnych w różnych środowiskach hodowców w całej Polsce – będą ogniska, spotkania, zabawy sportowe i pikniki. Jak bardzo nam tego brakowało w ubiegłym roku! Mamy nadzieję, że żadna litera greckiego alfabetu przy mutacjach koronawirusa nie odbierze nam radości z wystaw i spotkań w okresie jesienno-zimowym. Oby tak było i obyśmy mogli poznać uroki Międzynarodowego Centrum Targowego w Katowicach, tuż obok Spodka, gdzie ma odbyć się 70. Wystawa Ogólnopolska w styczniu 2022. Oby nam się…. i nie zapeszajmy.

15 sierpnia – rocznica „Cudu nad Wisłą” i Dzień Wojska Polskiego. Jak co roku rocznicę tę uczczą hodowcy z Łomży i Okręgu Białystok lotem z Radzymina. Także i u nas kilka słów na temat rocznicy i radzymińskiego, już XXXI lotu.

Zapraszamy na łamy sierpniowego „Hodowcy” i życzymy satysfakcji z lektury.

Na tej stronie wykorzystywane są ciasteczka w celu przechowywania danych, potrzebnych do prawidłowego działania witryny. Jeżeli się z tym nie zgadzasz, zamknij kartę przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności oraz Regulaminie View more
Akceptuj
error: Zawartość chroniona