Szanowni Czytelnicy

Hodowca 6/2026  Szanowni Czytelnicy

Młody dżentelmen na okładce to Kacper. Za jego pośrednictwem składamy życzenia pełne serca, uśmiechu i serdeczności wszystkim Dzieciom Hodowczyń i Hodowców. Wierzymy, że Dzień Dziecka będzie dla Was radosny, pełen niespodzianek, świetnej zabawy i spełnianych marzeń. I jeszcze życzymy wam, żeby Dzień Dziecka trwał, trwał i trwał jak najdłużej.
Wszystkim zaś dorosłym życzmy, by przy okazji Dnia Dziecka przypomnieli sobie własne dzieciństwo i własne marzenia. Warto do nich wracać i doceniać te, które się spełniły (oraz spełniać te, które teraz możemy zrealizować). Wielu z naszych rozmówców – których odwiedzamy, pisząc reportaże do „Hodowcy” – wspomina początki hodowli i dziecięce marzenia, że kiedyś będą mieli swoje gołębie; że kiedyś ich gołąb stanie na Wystawie Ogólnopolskiej; że kiedyś staną na olimpijskim podium; odbiorą mistrzowski puchar… Dziś są dorośli i są Mistrzami, Wicemistrzami, Medalistami. Mają osiągnięcia w gołębiarskim sporcie na skalę oddziału, okręgu, regionu, ogólnopolską, albo inny sukces, np. wymarzoną hodowlę, wygrany ciekawy lot. Mają pasję, która nadaje życiu kolorów. Warto mieć marzenia. I godzi się czuć wdzięczność za ich spełnienie.

O spełnionych marzeniach z pewnością mogą mówić hodowcy, których gościmy w czerwcowym miesięczniku. Wszyscy deklarują fascynację gołębiami od dzieciństwa i wszyscy osiągnęli spektakularne sukcesy na miarę kraju i międzynarodowe. Jednak nie tylko o sukcesach z nimi rozmawialiśmy. Mówiąc o swojej hodowli, poruszyli wiele tematów związanych z naszym sportem i udzielili niejednej cennej wskazówki. Na przykład na temat przygotowania do lotowania gołębi młodych, albo przygotowania gołębi na wystawę. Rady mistrzów wsparli fachowymi artykułami doktor Andrzej Koralewski i praktyk Stanisław Górski.

Tak się tym razem złożyło, że w kilku artykułach możemy sporo przeczytać na temat dobrego upierzenia gołębi, odpowiedniego podejścia hodowców do okresu pierzenia i znaczenia prawidłowego spierzenia się gołębi dla udanego sezonu lotowego. I chociaż, jeśli popełniliśmy w tym newralgicznym okresie jakieś błędy, to teraz nic nie możemy z tym zrobić, to warto te uwagi wziąć sobie do serca na przyszłość. Czas szybko leci. Już połowa roku, za chwilę będzie połowa sezonu lotowego… do kolejnego pierzenia coraz bliżej. Jest też coś, co możemy zrobić od razu. Możemy mianowicie przypilnować, by chronić pióra gołębi przez pasożytami lub uwolnić je od nich. O tym, jak sami możemy sprawdzić, czy przypuszczają atak na nasze gołębie i jak uwolnić ptaki od niechcianych lokatów, pisze Andrzej Koralewski, podając bardzo praktyczne i proste sposoby.

Sezon lotowy w pełni, gołębie pokonują już coraz dłuższe dystanse, a pod koniec czerwca czeka nas Lot Narodowy Bruksela 2026. Start zaplanowany został na 27 czerwca 2026. Już dzisiaj trzymamy mocno kciuki za wszystkich maratończyków i życzmy udanej pogody. Dobry lot!

Trwają już loty, które można będzie zaliczyć do Konkursu Redakcji. I tu UWAGA! W tym roku do Regulaminu Konkursu Redakcji wprowadzone zostały istotne zmiany, w tym dotyczące liczby konkursów. Jeśli zamierzacie wziąć w nim udział, przeczytajcie uważnie Regulamin, zamieszczony w majowym miesięczniku. Przypominamy, że do udziału w tym konkursie uprawnieni są prenumeratorzy wydania tradycyjnego oraz subskrypcji internetowej, którzy wykupili dostęp do 21 maja 2026.

Kończąc powinszowaniami dla czerwcowych solenizantów i jubilatów,
zapraszamy na nasze łamy i życzymy satysfakcji z lektury.

error: Zawartość chroniona