Szanowni Czytelnicy

Hodowca 7/2023  Szanowni Czytelnicy

Lipiec zapowiada się pracowity nie tylko na roli, także w gołębnikach – jak zwykle. Po chimerycznym czerwcu – w którym pogoda robiła co chciała, mając w nosie meteorologów, którzy codziennie aktualizowali prognozy, a i tak za zmiennymi frontami nie nadążali – ciekawe, co ma dla nas następny miesiąc. Czy w dalszym ciągu loty będą dziwne, trudne, nieprzewidywalne? A może jednak ta passa się odwróci, czego sobie wszyscy życzymy? Oby, bo przed nami Lot Narodowy z Bonheiden – Brukseli w Belgii 1 lipca. Gdy oddajemy gazetę do druku, nie wiemy jeszcze nawet, ile gołębi w tym roku wystartuje, ale gdy Państwo dostaną ją do ręki, już wszystko będzie jasne. Nam pozostaje mocno trzymać kciuki. Dobry Lot.
Zwracamy też uwagę na kupon Konkursu Redakcji w tym numerze na str. 21. Tradycyjnie trzeba go wyciąć, wypełnić i dołączyć do zgłoszenia gołębi do konkursu, zgodnie z regulaminem (drukowaliśmy go w „Hodowcy” nr 5/2023, jest też dostępny na stronach internetowych: https://pzhgp.pl i https://hgp.pzhgp.pl). Warto sprawdzić terminy, by później nie było rozczarowań. Także pamiętać, że zgłoszenia przyjmujemy do 30 września i ani dnia później. Kupon jest obowiązujący dla prenumeratorów wersji tradycyjnej – papierowej „Hodowcy”, prenumeratorzy wersji elektronicznej w internecie nie muszą go wypełniać.
Sezon gołębi dorosłych w pełni, ale w naszych hodowlach dojrzewają już młode. Zarówno w reportażach, jak i w części teoretycznej mamy sporo wskazówek dotyczących ich prowadzenia. Truizmem jest twierdzenie, że zaniedbania na tym etapie życia szczególnie się mszczą. To oczywiste, a jednak nie raz wydaje nam się, że coś można odłożyć na później i jakoś się to wyrówna. Okazuje się, że to nie takie proste. A gdy o młodych mowa, kilku naszych rozmówców potwierdza ze swojej praktyki skuteczność szczepionki RP Vacc w zwalczani wirusowej choroby młodych. I co ważne, część z nich stosuje tę szczepionkę z powodzeniem już od kilku lat.
Wśród naszych rozmówców w tym numerze „Hodowcy” dominują Wicemistrzowie Polski w różnych kategoriach – od sprintu po supermaraton. I po raz pierwszy gości na naszych łamach laureatka Młodzieżowych Mistrzostw Gołębi Młodych. Mamy w gronie rozmówców także srebrnego medalistę z Brasov oraz 1. przodownika Polski. Nasi bohaterowie prezentują młode, ambitne hodowle, które odniosły sukcesy, a jednocześnie pokazują, że nie wzięły się one z przypadku. Na ich wyniki pracował dorobek dwóch, a nawet trzech pokoleń hodowców, budując bazę hodowlaną, przekazując doświadczenia i naukę podejmowania ważnych decyzji. Przy okazji rozmów dowiadujemy się też, w jak wielu miejscach w Polsce atmosfera koleżeństwa sprzyja hodowcom, a mądre decyzje zarządów otwierają drogę do sukcesów. To krzepiące, że tak jest i że o tym mówią hodowcy, bo częściej słyszy się złe rzeczy, niż dobre, nawet jeśli tych dobrych jest o wiele więcej.
Oczywiście, jak w każdym „Hodowcy”, także i w tym numerze zagłębiamy się w tajniki zdrowotne. Wiadomo, w sezonie jest mniej czasu na czytanie, niemniej wskazówki i spostrzeżenia opisane w artykułach są jak najbardziej bieżące i na czasie. Dlatego warto wygospodarować chwilę na ich przeczytanie już teraz, zamiast odkładać lekturę na długie zimowe wieczory.
Lipiec – czas wakacji, rodzinnych spotkań, popularnych imienin, urodzin, rocznic. W ferworze obowiązków nie traćmy głowy, jak nie przymierzając kolega na obrazku obok i pamiętajmy o naszych bliskich. Niech poczują, że są dla nas ważni, kochani, doceniani, nawet jeśli mamy dla nich tak mało czasu w pełni sezonu. A gdyby nam się przydarzyło, że wykroimy jakiś wolny dzień lub dwa, warto zabrać najbliższych na wycieczkę po okolicy i po Polsce. Wiele pięknych miejsc czeka, byśmy je odkrywali. Wśród nich prawdziwy skarb polskiej architektury – Zamość. Czy wiecie, skąd się wzięła rasa gołębia zamojskiego? Jeśli nie wiecie, poczytajcie na ostatniej stronie.
Życzymy satysfakcji z lektury.

error: Zawartość chroniona
Na tej stronie wykorzystywane są ciasteczka w celu przechowywania danych, potrzebnych do prawidłowego działania witryny. Jeżeli się z tym nie zgadzasz, zamknij kartę przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności oraz Regulaminie View more
Akceptuj