Czy zdrowy gołąb jest szczęśliwy?

Hodowca 9/2022  Pogłębiamy wiedzę

Kolega hodowca zasugerował mi temat tego artykułu – powtórzył mi zasłyszane gdzieś powiedzenie – nie ma gołębi zdrowych są tylko źle przebadane. Stwierdzenie to nawiązuje to do słynnego powiedzenia Stalina – nie ma ludzi niewinnych, są tylko źle przesłuchani.

O ile to drugie powiedzenie budzi grozę, bo ci, którzy choć trochę znają historię, dobrze wiedzą jakimi metodami posługiwali się agenci Stalina, by pozbyć się niewygodnych mu ludzi. Ale to pierwsze powiedzenie na temat gołębi też nie napawa optymizmem. Przede wszystkim zrzuca (prawie) całą winę na gołębie – w domyśle wszystkie nałapały różnych chorób, a do tego jeszcze ci weterynarze nie potrafią ich rozpoznać.
A gdyby tak sparafrazować to powiedzenie i stwierdzić, że – nie ma złych gołębi, są tylko źle prowadzone przez swoich hodowców. I co? Fajnie się tego słucha? Ilu hodowców potrafi się z tym zgodzić?
No i teraz wypadałoby ten temat rozwinąć, ale od czego zacząć?

PZHGP, Hodowca Gołębi Pocztowych, solidarni z Ukrainą
error: Zawartość chroniona
Na tej stronie wykorzystywane są ciasteczka w celu przechowywania danych, potrzebnych do prawidłowego działania witryny. Jeżeli się z tym nie zgadzasz, zamknij kartę przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności oraz Regulaminie View more
Akceptuj