Co dokucza gołębiom w dzień i w nocy

Hodowca 6/2026  Pogłębiamy wiedzę

W czasie ekstramroźnej zimy często słyszałem pocieszających się hodowców, że może chociaż ten mróz zniszczy część wirusów, bakterii i pasożytów. Były to chyba jednak płonne nadzieje, bo mimo że ciepło przyszło dopiero na początku maja, to już widać, że pasożyty gołębi całkiem nieźle sobie z tym mrozem poradziły.

W czasie oględzin, czy badania gołębi, doświadczony hodowca, czy lekarz weterynarii zawsze zwraca uwagę na upierzenie. Odruchowo rozkładamy skrzydła, by sprawdzić ich ruchomość w stawach i zakres tej ruchomości oraz czy nie wyczuwamy trzeszczenia, strzykania lub ograniczenia ruchomości, a nawet braku tej ruchomości. Przy okazji oczywiście sprawdza się stan lotek. Lotki są często kalendarzem, który może nam trochę powiedzieć o przeszłości gołębia. Po pierwsze ich kształt, sprężystość, połysk czy ilość spierzonych lotek jest zgodna z datą oględzin gołębia. Wszelkie wady lotek mogą świadczyć o przebytych chorobach, stosowanych wcześniej lekach, kontuzjach skrzydeł, czy też występowaniu pasożytów. Na jakość lotek i piór pokrywowych mogą wpływać nie tylko pasożyty zewnętrzne, ale również wewnętrzne.

error: Zawartość chroniona